środa, 22 lutego 2017

Paluszkiem po szybie

Kiedy na dworze zimno, deszczowo i wietrznie, trzeba wymyślać zabawy w domu.  Najlepiej plastyczne, ale nie brudzące. Że niby się nie da? A właśnie, że się da :)

Potrzebne będą tylko:
-okno (najlepiej tarasowe/balkonowe)
- koszulka na dokumenty
-taśma izolacyjna
- farby z tubkach

Przyklejamy koszulkę na okno, wlewamy kilka kolorów farby i zaklejamy górę koszulki. U nas wisi od dwóch tygodni i chociaż kolory już bardzo nie takie same, nadal jest świetna zabawa :)











I to zdziwienie, że rączki są czyste- bezcenne :D


piątek, 17 lutego 2017

Piątek z eksperymentami- woda i olej

Postanowiliśmy spróbować zrobić kolejny eksperyment podpatrzony w internecie. Niestety, zamiast oliwki dla niemowląt, której nie mieliśmy, użyliśmy oleju rzepakowego. Sami zobaczcie, co nam wyszło.





 Początek był bardzo obiecujący. Olej i woda się nie wymieszały. Wielki wow!


Melka postanowiła pomieszać.


Czekamy na efekty

czekamy....


i czekamy....


E tam, znudziłam się :)


Brokatowy glut w słoiku jest super :)


Poprawka- był super. Sami zgadnijcie, co się stało dalej. Cóż, nie miałam czasu na dalszą dokumentację fotograficzną, bo trzeba było ratować sytuację :)

Mimo to, eksperyment nam się podobał i mamy w planie zakup oliwki dla niemowląt (o, ja głupia, niedawno dopiero wyrzuciłam nieużywaną) i drugie podejście :)

Eksperyment oczywiście w ramach piątków z eksperymentami.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Składak do ubrań

Jakiś czas temu widziałam na fb tekturowy "szablon" do składania ubrań, dla dzieci. Tak cudownie się akurat złożyło, że mieliśmy w domu karton po krześle, więc postanowiłam od razu go wykorzystać :D Jak to działa? Szablon to cztery połączone ze sobą tekturki. Łączymy je w taki sposób, żeby były ruchome- odsuwamy lekko od siebie części i łączymy taśmą klejącą z obu stron. Dziecko układa swoje koszulki na szablonie i składając jego kolejne części , składa równiutko ubrania. Genialne! Skończyłam składać ubrania starszaków :D Do tej pory niby składali sami, ale ciągle poprawiałam, bo zawsze było koszmarnie krzywo. Teraz składają sami i prawie idealnie :)


Jak to zrobić?
Odmierzamy prostokąt wielkości złożonej koszulki


Wcinamy takie dwa plus dwa węższe, ale o długości tamtych dwóch razem



Sklejamy wszystkie prostokąty ze sobą, pamiętając o zostawieniu odstępu.




A potem dajemy dzieciom, a sobie robimy kawę i obserwujemy jak się kłócą, kto pierwszy składa swoje ubrania :D


















piątek, 3 lutego 2017

Pływa czy nie pływa?

Dzisiaj prościutki eksperyment ( w ramach piątków z eksperymentami, oczywiście) , specjalnie dla Amelki, która pozazdrościła starszakom. Krzysiu chętnie się przyłączył na sam koniec i podsumował :)

Amelka dostała miskę z wodą i wrzucała do niej różne przedmioty, sprawdzając co zatonie, a co nie. Zabawa na całego :)









 

Na sam koniec Amelka utopiła w misce wszystkie płatki z talerzyka obok. Pływały... :)