niedziela, 22 czerwca 2014

Niech pokochają marchewkę

Krzysiu lubi, Julka nie chce tknąć? Co tu zrobić, kiedy na obiad rosół? Wykorzystać pomysł podpatrzony na weselu u siostry :) Wszyscy jedli marchewkę, bez grymaszenia.





2 komentarze:

  1. Świetny pomysł.
    A czym wykrawałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykroiłam nożykiem do warzyw- najpierw całą marchewkę wykroiłam odpowiednio, a dopiero potem kroiłam z plasterki. Ale już się rozglądam na taką malutką foremką w kształcie serduszka i wtedy przepchnę przez nią marchew. Taki plan. Jak wydzie zobaczymy :)

      Usuń