poniedziałek, 25 stycznia 2016

Chorujemy w ferie

Oczywiście. Bo jak ciekawiej można spędzać ferie? Na lodowisku? W kinie? W teatrze? Na sankach? A gdzie tam! Najlepiej siedzieć w domu i oglądać śnieg przez szybę, łykając syropki. Niestety, tak nas załatwił jakiś wstrętny wirus, że cały pierwszy tydzień ferii byliśmy uziemieni w domu, bez sił. No, niecały. Od wtorku wieczora. Dzisiaj też się jeszcze nigdzie nie ruszaliśmy, bo malutkiej mocno ropieją oczka i nie chciałabym ryzykować, że ją jeszcze przewieje. Ale już mnie nosi........

Za to mam napisanych kilka postów na przyszłość. Jeszcze tylko dorzucę zdjęcia (czytaj zrobię je :)) i pójdą w świat. Mam nadzieję, że jeszcze ożywię tego bloga. Może w tym roku się w końcu uda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz