czwartek, 24 marca 2016

Pisanki- witraże

Mam więcej pomysłów na prace plastyczne dla dzieciaków, niż jestem w stanie zrealizować, ze względu na brak czasu. Trochę cierpię z tego powodu. W notatniku tworzę listy kolejnych pomysłów, które ciągle przychodzą mi do głowy. Eh, gdyby tylko doba był ciut dłuższa. Ba, ja bym nawet chciała dłuższy dzień w szkole, ale ciiiii, bo mnie koleżanki zlinczują :)

Dzisiaj na szybko pokażę Wam witraże, które zrobiłam z moimi trzecioklastami. Przyznam szczerze, liczyłam na większą dokładność z ich strony :( Niestety, oni chcieli szybko i mieć z głowy. Szkoda, bo uzdolnionych plastycznie dzieci w tej klasie nie brakuje.

Witrażę przygotowałam na szybko, kiedy zobaczyłam, że okna na korytarzu są puste. Wycięłam kształt jajka, narysowałam wzory, wycięłam i dałam dzieciom do odrysowania. Dostali papier, bibułę i zaczęło się dziać. Generalnie jestem zadowolona z efektu, ale powaliło mnie lenistwo dzieci. Trudno, może wyciągną wnioski z naszej rozmowy na ten temat.

Nasze witraże: (zdjęcia na szybko, tefelonem, więc cudów nie ma :))









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz