niedziela, 13 listopada 2016

Zniknęliśmy....

Znowu zabrakło mi czasu na tego bloga, niestety. Dzieci chorowały, potem mnie dopadł dołek okołolistopadowy. Postaram się już teraz ogarnąć, bo dzieciaki dopominają się eksperymentów w piątki :) Będą.  Być może będą też lepsze zdjęcia, bo zapisałam się niedawno na kurs fotografii i już widzę pierwsze efekty. Niestety, zabiera mi to bardzo dużo czasu i dlatego zabrakło go już na inne aktywności. Na szczęście, zaczęłam się już lepiej z tym ogarniać, więc coś w ten piątek pokażemy. Teraz uciekam robić z Krzysiem drzewo naszej rodziny do szkoły :)

Jeszcze się pochwalę trochę efektami mojej nauki :) A będzie jeszcze lepiej :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz