środa, 22 lutego 2017

Paluszkiem po szybie

Kiedy na dworze zimno, deszczowo i wietrznie, trzeba wymyślać zabawy w domu.  Najlepiej plastyczne, ale nie brudzące. Że niby się nie da? A właśnie, że się da :)

Potrzebne będą tylko:
-okno (najlepiej tarasowe/balkonowe)
- koszulka na dokumenty
-taśma izolacyjna
- farby z tubkach

Przyklejamy koszulkę na okno, wlewamy kilka kolorów farby i zaklejamy górę koszulki. U nas wisi od dwóch tygodni i chociaż kolory już bardzo nie takie same, nadal jest świetna zabawa :)











I to zdziwienie, że rączki są czyste- bezcenne :D


1 komentarz:

  1. rewelacja! cieszę się ogromnie że wczoraj Twojego bloga znalazłam! zrobiłam dziś mojemu trzylatkowi takie malowanie super zabawa! :) nie przejrzałam jeszcze całego Twojego bloga ale w rewanżu polecam "plastik z mleka" jeśli nie robiliście- wpisz na youtubie zobaczysz super sprawa! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń