piątek, 16 grudnia 2016

Gorąca woda i lód- piątkowy eksperyment

Udało nam się wreszcie zrobić kolejny eksperyment do zabawy organizowanej przez karolową mamę- piątki z eksperymentami. Krzysiu cały tydzień siedział chory w domu, więc mieliśmy trochę więcej czasu.

Poprzednio bawiłam się z Amelką barwnikami spożywczymi i zakraplaczami. Zostało mi całkiem sporo zabarwionej wody, więc postanowiłam jakoś ją jeszcze wykorzystać. Do kilku małych pojemników wrzuciłam zabawki z jajek niespodzianek i zalałam wodą. Wsadziłam do zamrażalnika i.... zapomniałam o nich :) Przypomniałam sobie o nich dopiero kilka dni temu. W sam raz, żeby przygotować dzisiejszy eksperyment.

Amelce i Krzysiowi dałam po bryłce lodu, zakraplacz i kubek z gorącą wodą. Zapytałam Krzysia, czy wie, co z tym zrobić. Nie był pewien. Podpowiedziałam mu, że jego zadaniem będzie uratowanie zabawki z lodu. Zapytał czy ma pukać w lód zakraplaczem, żeby pękł :) Kazałam mu palcem sprawdzić, jaka jest woda w kubeczku. I wtedy zaczął kombinować. Dosyć szybko wpadł już na pomysł topienia lodu gorącą wodą. Zabawa była przednia :D










1 komentarz:

  1. zabawy z lodem są super! My na kolejny piątek tez będziemy topić lód...ale nieco inaczej:)

    OdpowiedzUsuń