niedziela, 8 stycznia 2017

Szybki przepis na pyszną kolację

Moje dzieci to straszne niejadki, więc często muszę kombinować, żeby ich zachęcić do jedzenia. Ostatnio, kiedy zostały mi po obiedzie pieczarki, a dzieci piszczały, że nie chcą chleba, tylko bułki na kolację ( a w skrzynce zostały tylko takie dwudniowe), przypomniały mi się kolacje u mojej babci. Pomysł dzieciakom bardzo się spodobał, więc przystąpiliśmy do przygotowania. Zdjęć z tego etapu nie ma, bo zbyt szybko nam szło :)

Składniki:
- bułki (mogą być kilkudniowe, ale jeszcze miękkie w środku)
- usmażone pieczarki z cebulką
- żółty ser- przyprawy wedle gustu
- ketchup

Przygotowanie:
- pieczarki smażymy z cebulką, solimy, pieprzymy do smaku
- ser ścieramy na tarce
- w bułkach robimy mały otwór, wyjmujemy trochę miąższu i w jego miejsce wlewamy kapkę ketchupu, a potem wkładamy pieczarki wymieszane z żółtym serem
- zapiekamy- u nas w opiekaczu, babcia opiekała nad palnikiem, ale można też spokojnie na raszkach w piekarniku

Pycha!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz