sobota, 6 lipca 2013

Projekt tęcza- dzień granatowy

Dziś dzień granatowy. Woda byłą wczoraj, więc dzisiaj bawiliśmy się atramentem. Dzieciakom bardzo się spodobało.

Najpierw zrobiliśmy dwa eksperymenty. W jednym rozpuszczaliśmy atrament w ciepłej i zimnej wodzie.
Krzyś miał ciepłą wodę, a Julka zimną.  Od razu zauważyli, że w ciepłej atrament "znikał".








Kiedy już zniknął zupełnie, dodaliśmy do szklanki trochę kwasku cytrynowego i nagle kolor wrócił. Ileż radości :)

W drugim eksperymencie do butelki wsypaliśmy kwasek cytrynowy, trochę wody i atrament dla lepszego koloru. W szklance wymieszaliśmy sodę z wodą i na końcu wszystko połączyliśmy.








Na koniec zrobiliśmy atramentową pracę plastyczną. Na grubą i śliską kartkę dzieci wlały kleksik z atramentu, a potem rozdmuchiwały to słomkami. Kiedy prace wyschły, zastanawialiśmy się, do czego te plamy są podobne. Doszliśmy do wniosku, że Krzysia to dinozaur, a Julki rak. Ale kolorować już im się nie chciało :)  Trudno, może jutro....








5 komentarzy:

  1. Bardzo fajne te atramentowe eksperymenty i stwory dmuchane tyż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne pomysły. Przyznam szczerze, że wkręciłam się w Waszego bloga i w ten na poprzednim adresie też :)... Poczytuję po nocach, dzięki Wam wiele nowych inspiracji załapałam, co mnie cieszy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Postaram się wrzucać regularnie ciekawe posty :)

      Usuń
  3. Ha, ale podobne skojarzenia zabawowe ;-)
    Pozdrawiamy granatowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To się nazywa kreatywna zabawa :) Pozdrawiam i jest mi bardzo miło, że chcesz do mnie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń